Często powodem, dla którego nie można zajść w ciążę lub następuje jej obumarcie są patogeny, wśród nich bakterie wewnątrz komórkowe, które nie są wykrywane standardowymi metodami laboratoryjnymi. Należy skutecznie oczyścić organizm i wtedy jest większa szansa na dziecko. W wielu przypadkach ciąża pojawia się bardzo szybko. Szanowna Pani, nie ma powodu aby tracić nadzieję. Tak naprawdę właśnie po roku regularnych starań o ciążę, jeśli te nie przynoszą efektu, rozpoczyna się diagnostykę (zarówno u Pani jak i u Męża) aby ustalić przyczynę braku powodzenia. Proszę umówić się na wizytę do swojego ginekologa, który zleci odpowiednie badania oraz Lek. Paweł Baljon. 77 poziom zaufania. Witam serdecznie. Jeżeli chodzi o możliwość zajścia w ciążę brzy braku okresu to raczej nie jest to możliwe gdyż konieczna jest owulacja a jej właśnie brakuje. Jeżeli chodzi o to czy brak okresu może oznaczać ciążę to oczywiście jest to możliwie. redakcja abczdrowie Odpowiedź Kobiety, które do karmienia dziecka włączyły pokarm butelkowy, okres, w którym nie zajdą w ciążę, mają skrócony. Jeżeli młoda mama nie chce zajść w ciążę tuż po porodzie, warto by pomyślała o odpowiednim zabezpieczeniu. Nie każda antykoncepcja po porodzie jest wskazana. Niektóre specyfiki mogą doprowadzić do zaburzeń Proszę o porady, bo nie wiem co robić. Mam 26 lat, od 2 lat jestem p ślubie i od roku staramy się o dziecko. Mój mąż ma 31 lat i ma 10 letniego syna z poprzedniego związku. Ja nie mam dzieci, ale bardzo chciałabym mieć swoje. Od roku próbujemy i nic. Nie jestem na nic chora, nigdy nie miałam żadn Tak zostało do tej pory. Za każdym razem jak mam się kochać to myślę o bólu i tak też się dzieje. Kiedy partner wprowadza członka to boli mnie w środku. Dochodzę normalnie, przyjemnie. Ale podczas trwania stosunku jest inaczej, nie czuję tego jak kiedyś. Dopiero przy końcu czuję bardzo dużą przyjemnosc. Lek. Katarzyna Janota Interna , Warszawa. 47 poziom zaufania. Szanowna Pani, cukrzyca sama w sobie, jeśli jest dobrze wyregulowana, nie powinna powodować problemów z zajściem w ciążę, może natomiast wikłać przebieg ciąży i porodu, zwiększa ryzyko wad u płodu, stąd większe ryzyko poronienia. Proponuję więc przede wszystkim U kobiet, które jeszcze nie zaszły w ciążę, objawy nadczynności tarczycy są typowe (więcej szczegółów: Nadczynność tarczycy). W okresie ciąży objawy nadczynności tarczycy mogą być czasami trudne do rozpoznania; niektóre z nich, takie jak osłabienie, nerwowość, niepokój, rozdrażnienie, uczucie gorąca lub wzmożona Taką diagnozę usłyszy ok. 20% wszystkich par z zaburzeniami prokreacji. Czasem testy diagnostyczne nie wykazują żadnych nieprawidłowości. Para wydaje się zupełnie zdrowa, a mimo to w ciążę zajść nie potrafi. Statystycznie, pary których niepłodność nie została wyjaśniona mają tylko 1-4% szans na ciążę. To bardzo mało. 82 poziom zaufania. Witamy serdecznie. Nie jest możliwe stwierdzenie, czy przechodzi Pani menopauzę. Wcześniej należałoby wykluczyć inne przyczyny zaburzeń miesiączkowania. Tym bardziej, że w przeszłości cykle były nieregularne. Nawet jeśli ustanie krwawienia jest spowodowane menopauzą, to jajniki zachowują czynność przez K2Uizs3. Forum: Dla starających się 6 lat temu urodziłam synka-cesarskie cięcie. Później dowiedziałam się że mam,,dziurki” w brzuchu po cesarce (przepuklina pooperacyjna z jednej strony brzucha, ginekolog kazał mi ćwiczyć mięśnie brzucha i tyle). Czy mogę teraz planować drugą ciążę? Czy jest to bezpieczne dla mnie? RODZICEDla starających sięczy mogę zajść w ciążę? Angina u dwulatka Mój Synek ma 2 lata i 2 miesiące. Od miesiąca kaszlał i smarkał a od środy dostał gorączki (w okolicach +/- 39) W tym samym dniu zaczął gorączkować mąż –... Czytaj dalej → Skubanie paznokci – Co robić, gdy dziecko skubie paznokcie? Może wy macie jakieś pomysły, Zuzanka od jakiegoś czasu namiętnie skubie paznokcie, kiedyś walczyłam z brudem za nimi i obcinaniem ich, a teraz boję się że niedługo zaczną jej wrastać,... Czytaj dalej → Mozarella w ciąży Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji. Czytaj dalej → Czy leczyć hemoroidy przed porodem? Po pierwszej ciąży, a bardziej porodzie pojawiły się u mnie hemoroidy, które się po jakimś czasie wchłonęły. Niestety teraz pojawiły się znowu. Jestem w 6 miesiącu ciąży i nie wiem,... Czytaj dalej → Ile kosztuje żłobek? Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko... Czytaj dalej → Pytanie do stosujących zastrzyki CLEXANE w ciąży Dziewczyny mam pytanie wynikające z niepokoju o clexane w ciąży. Biorąc od początku ciąży zastrzyki Clexane w brzuch od razu zapowiedziano mi, że będą oprócz bolesności, wylewy podskórne, sińce, zrosty... Czytaj dalej → Mam synka w wieku 16 m-cy. Budzi się w nocy o stałej porze i nie może zasnąć. Mój syn budzi się zawsze o 2 lub 3 w nocy i mimo podania butelki z piciem i wzięcia do łóżka zasypia dopiero po ok. 2 godzinach. Wcześniej dostawał w... Czytaj dalej → Dziewczyny po cc – dreny Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała... Czytaj dalej → Meskie imie miedzynarodowe. Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to... Czytaj dalej → Czy to możliwe, że w 15 tygodniu ciąży?? Dziewczyny!!! Sama nie wiem co mam o tym myśleć. Wczoraj wieczór przed kąpielą zauważyłam przezroczystą kropelkę na piersi, ale niezbyt się nią przejełam. Po kapieli lekko ucisnęłam tą pierś i... Czytaj dalej → Jaką maść na suche miejsca od skazy białkowej? Dziewczyny, których dzieci mają skazę białkową, może polecicie jakąś skuteczną maść bez recepty na suche placki, które pojawiają się na skórze dziecka od skazy białkowej? Czym skutecznie to można zlikwidować? Czytaj dalej → Śpi albo płacze – normalne? Juz sama nie wiem co mam myśleć. Mój synek ma dokładnie 5 tygodni. A mój problem jest taki, że jak mały nie śpi, to płacze. Nie mogę nawiązać z nim... Czytaj dalej → Wielotorbielowatość nerek W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać... Czytaj dalej → Ruchome kolano Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche... Czytaj dalej → Jeśli para nie może spłodzić dziecka pomimo regularnych i prawidłowych stosunków (4-5 razy w tygodniu) przez rok, powinna się zwrócić do lekarza, który ustali przyczyny problemów i zaleci odpowiednie leczenie. Niepłodność mężczyzn Przyczyny niepłodności najłatwiej jest wykryć u mężczyzn. Powód kłopotów z poczęciem dziecka może być banalny - np. żylaki powrózka (a powrózek to taka "autostrada", którą plemniki wydostają się z jądra). Takie żylaki lekarz potrafi wykryć przez badanie palpacyjne (czyli wyczuć palcami). Żylaki powodują miejscowe podwyższenie ciepłoty ciała. Wysoka temperatura powoduje zaś, że plemniki albo giną, albo są mało ruchliwe i nie są w stanie zapłodnić komórki jajowej. Żylakom łatwo zaradzić - usuwa się je operacyjnie. Może się również okazać, że przyczyną problemu jest zbyt niski poziom testosteronu i pochodnych tego hormonu. Mężczyźnie podaje się wówczas odpowiednią dawkę testosteronu w tabletkach lub w zastrzykach. Stosuje się również inne leki, np. antyestrogeny (tzn. takie sztuczne hormony, które blokują działanie estrogenów) lub analogi GnRH (czyli leki syntetyczne, które działają tak jak naturalne hormony). Kolejną przyczyną może być nieprawidłowa struktura nasienia. Zdarza się, że plemników w nasieniu jest za mało, są one mało ruchliwe, w ogóle się nie ruszają, albo mają nieprawidłową budowę. Takie nasienie można poprawić - np. zagęścić lub odseparować plemniki o nieprawidłowej budowie. Jeśli partnerka jest zdrowa i płodna, takie ulepszone nasienie można jej wstrzyknąć do jamy macicy i w ten sposób doprowadzić do poczęcia. Jeśli jednak i kobieta ma problemy z płodnością, wówczas ulepszone nasienie jest wykorzystane przy zapłodnieniu in vitro. Poprawianie nasienia i zapłodnienie in vitro nie zawsze są konieczne. Czasem jądra nie produkują dobrych jakościowo plemników, bo są po prostu przegrzane - mężczyzna nosi na przykład zbyt ciasną bieliznę z tworzyw sztucznych albo pracuje jako hutnik. Narażeni są na to również kierowcy. Dlaczego? Bo po pierwsze jeżdżą w spodniach. Po drugie przez wiele godzin siedzą w tej samej pozycji: na miękkim fotelu ze ściśniętymi udami, bo takie właśnie ułożenie nóg jest wymuszone rozmieszczeniem pedałów. Dochodzi wówczas do przegrzania worka mosznowego i jąder. Jeśli wyeliminuje się przyczyny bezpłodności, po ok. 80 dniach (mniej więcej tyle trwa produkcja i dojrzewanie plemników), mężczyzna może być znów płodny. Problemy z płodnością mogą być również konsekwencją stanów zapalnych gruczołu krokowego (prostaty), cewki moczowej lub pęcherzyków nasiennych (takich przechowalni plemników). Na skutek infekcji plemniki mogą ulec uszkodzeniu. Takie przypadłości można z powodzeniem leczyć odpowiednio dobranymi antybiotykami. Zdarza się, że infekcja prowadzi do takich uszkodzeń w jądrach, że nie wytwarzają one plemników. Jednak i wtedy jest szansa na potomstwo, jeśli tylko w jądrze pozostały struktury produkujące plemniki, tzw. prekursory plemników zawierające materiał genetyczny. Jeśli w jądrach nie ma plemników, to za pomocą biopsji można z nich pobrać prekursory i właśnie nimi zapłodnić in vitro komórkę jajową. Jeśli w jądrach nie ma prekursorów plemników, to mężczyzna jest bezpłodny. Przy obecnym stanie wiedzy nie można mu pomóc. Niepłodność kobiet U kobiet problemy z zajściem w ciążę są silnie związane z wiekiem. Im kobieta starsza, tym trudniej jej począć dziecko. Pierwsze problemy mogą się pojawić po 35. roku życia. Po czterdziestce płodność kobiety dramatycznie spada. Nie przekreśla to jednak jednoznacznie szans na macierzyństwo. U kobiet w tym wieku można stymulować owulację przez odpowiednie leczenie. Trzeba się jednak liczyć z tym, że taka stymulacja nie zawsze przyniesie efekty: do zapłodnienia może nie dojść, a jeśli już dojdzie, zarodek może mieć kłopoty z zagnieżdżeniem się w jamie macicy. U dzieci starszych matek większe jest też ryzyko wad genetycznych . Ale coraz częściej i młodsze kobiety w wieku rozrodczym mają kłopoty z zajściem w ciążę i utrzymaniem jej. Przyczyn jest bez liku, oto najczęściej spotykane: Zaburzenia hormonalne Jedną z przyczyn kłopotów z poczęciem jest hiperprolaktynemia. W chorobie tej przysadka produkuje za dużo hormonu prolaktyny. Może to być spowodowane zaburzeniem czynności samej przysadki, albo też przyczyną zewnętrzną - np. mechanicznym uciskiem przysadki przez makrogruczolaki (czyli najczęściej łagodne guzy przysadki). Ich objawem może być zaburzenie widzenia albo bóle głowy. Wysoki poziom prolaktyny prowadzi do zaburzenia gospodarki hormonalnej w organizmie kobiety, a w konsekwencji do cyklów bezowulacyjnych lub do całkowitego zaniku miesiączki. Hiperprolaktynemię leczy się farmakologicznie, podając leki, które powodują zmniejszenie produkcji prolaktyny przez przysadkę. Innym częstym schorzeniem jest zespół policystycznych jajników, czyli zwyrodnienie pęcherzykowate jajników. Jeszcze do niedawna sądzono, że to choroba o podłożu wyłącznie hormonalnym. Obecnie zespół policystycznych jajników uważa się za chorobę polimetaboliczną, czyli związaną z zaburzeniami przemiany materii. W chorobie tej w jajnikach wzrastają liczne i drobne pęcherzyki, w których dochodzi do nieprawidłowej przemiany materii. Pęcherzyki te zaburzają pracę jajników, które zaczynają produkować więcej androgenów - męskich hormonów. Konsekwencją podwyższonego poziomu androgenów są nieregularne cykle miesięczne, zanik owulacji i miesiączki. Innym objawem jest hirsutyzm - czyli owłosienie typu męskiego. Włosy mogą wówczas rosnąć na odcinku między wzgórkiem łonowym a pępkiem, wokół sutków, na piersiach, ramionach, plecach, udach i podudziach, a także na twarzy, zwłaszcza na brodzie. Kolejnym objawem zespołu policystycznych jajników jest podwyższony poziom hormonu insuliny i jednocześnie insulinooporność - czyli brak reakcji organizmu na zwiększone wydzielanie tego hormonu. Dzieje się tak dlatego, że receptorów insuliny jest za mało lub są one nieaktywne. Na skutek tych zaburzeń kobiety z zespołem policystycznych jajników są zagrożone cukrzycą (głównie typu 2), otyłością, miażdżycą, nadciśnieniem tętniczym, chorobą wieńcową, zawałem serca, i hiperlipidemią (czyli podwyższonym poziomem tłuszczów we krwi). Aby wykryć zespół policystycznych jajników, trzeba zrobić szereg badań. Nie wystarczy tutaj jedynie badanie ultrasonograficzne, w którym można by zobaczyć zmiany pęcherzykowate jajników. Okazuje się bowiem, że ok. 20 proc. kobiet ma różne zmiany w jajnikach, które oglądane na obrazie USG mogłyby świadczyć o zespole policystycznych jajników. Tak jednak nie jest. Aby prawidłowo rozpoznać chorobę, trzeba jeszcze wykonać dodatkowe badania hormonalne. Bezpłodność spowodowaną zespołem policystycznych jajników można leczyć. Jedną z metod jest stymulowanie owulacji przez podawanie antyestrogenów (tzn. takich sztucznych hormonów, które blokują działanie estrogenów). Jednak niektóre kobiety są na taką terapię "odporne". Pacjentkom podaje się też analogi GnRH (syntetycznie wytwarzane substancje, które są podobne do jednego z hormonów wytwarzanych w mózgu, ale działają od niego dłużej). Analogi podaje się po to, by najpierw całkowicie wytłumić cykl miesięczny, a potem go sztucznie wywołać. Można też podawać leki hipoglikemizujące, czyli takie, które obniżą insulinooporność i zwiększą wrażliwość na insulinę. Kolejną metodą jest operacja, np. przy użyciu laparoskopu - zabieg wykonuje się przez małe nacięcia w ciele i pod kontrolą kamery i zestawu optycznego. Można wówczas dokonać perforacji, czyli dziurkowania otoczki jajników, tak by jajeczko mogło się przecisnąć na zewnątrz. Można też perforować lub wyciąć fragment zrębu jajników (czyli ich wewnętrznej części), w którym dochodzi do nadmiernej produkcji androgenów - męskich hormonów. Jeśli kobiecie chorującej na zespół policystycznych jajników uda się jednak zajść w ciążę, musi liczyć się z ryzykiem poronienia. Pacjentka taka jest ponadto zagrożona cukrzycą ciężarnych (czyli taką jej odmianą, która występuje po raz pierwszy w czasie ciąży), nadciśnieniem tętniczym indukowanym w ciąży (czyli takim, które pojawia się wówczas po raz pierwszy). Konsekwencją nadciśnienia w ciąży może być z kolei rzucawka - napady drgawek, które grożą śmiercią zarówno dziecku, jak i kobiecie. Przyczyną bezpłodności jest również nadczynność kory nadnerczy, w której są produkowane męskie hormony androgeny. Kiedy jest ich w organizmie kobiety za dużo, dochodzi do hiperandrogenizacji. Jej objawem jest głównie hirsutyzm (czyli owłosienie ciała typu męskiego) oraz łysienie, łojotokowa skóra, obniżenie głosu czy przerost łechtaczki. Inne częste przyczyny kłopotów z zajściem w ciążę to niedobór estrogenów, niewydolność ciałka żółtego czy obumieranie pęcherzyka. Przyczyny niepłodności wykrywa się głównie przez badania hormonalne. Takie zaburzenia leczy się zwykle hormonalnie. Najogólniej mówiąc, terapia polega na tym, że: uzupełnia się ilość hormonu, którego w organizmie jest za mało, obniża się poziom hormonu, którego w organizmie kobiety jest za dużo, blokuje się całkowicie poziom jednego z hormonów. Infekcje i stany pozapalne Przyczyną kłopotów z płodnością mogą być stany zapalne i pozapalne narządu rodnego kobiety. Zdarza się, że infekcja przebiega bez objawów. Pacjentce nic nie dolega, nie chodzi do lekarza, a o problemie dowiaduje się od ginekologa dopiero wtedy, gdy nie udaje się jej zajść w ciążę. Następstwem infekcji może być np. zarośnięcie kanału szyjki macicy. Objawem tego są skąpe, bolesne miesiączki i kłopoty z poczęciem dziecka. Zarośniętą szyjkę można jednak operacyjnie udrożnić. Na skutek infekcji w jamie macicy mogą pozostać blizny. Takie zabliźniałe miejsca są gorzej ukrwione, zarodek może więc mieć problemy z zagnieżdżeniem się. Równie niebezpieczne dla zarodka są zrosty, które mogą znacznie zmniejszyć objętość jamy macicy albo całkowicie ją wypełnić uniemożliwiając zarodkowi przeżycie. Zrosty mogą się tworzyć również w jajowodach, czy też na jajnikach. W tym ostatnim przypadku jajniki mogą być zrośnięte z okolicami, np. z jajowodami, z macicą, z jelitem grubym, czy z miednicą. Owulacja jest wówczas praktycznie niemożliwa. Zdarza się też, że zrosty tworzą się na powierzchni jajników, a jajeczko nie może się przebić przez ich grubą warstwę. Zrosty powstają nie tylko na skutek infekcji np. wirusowej lub bakteryjnej. Organizm niektórych kobiet ma po prostu skłonność do zrostów. Zrosty można likwidować chirurgicznie - przez operację. Czasem po zabiegu pozostawia się jamie brzusznej płyny. Spływają one do narządu rodnego i zmniejszają ryzyko ponownego zrastania się tkanek. W USA stosuje się syntetyczne tworzywa, które wchłaniają się w tkanki i stanowią barierę - np. otaczając jajniki i nie pozwalając im zrosnąć się z jajowodami. Jednak gdy zrostów jest bardzo dużo, operacja może być nieskuteczna - takiej pacjentce nie można pomóc. Endometrioza Endometrioza to choroba, w której śluzówka jamy macicy (czyli wyścielająca ją błona) jest obecna poza jamą macicy. Oznacza to, że komórki śluzówki są wszczepione w różnych miejscach organizmu (np. w jajnikach czy w jamie brzusznej), ale zachowują się tak samo jak w macicy - czyli złuszczają się w cyklu miesięcznym, powodując krwawienie. Endometrioza jest jedną z częstszych przyczyn niepłodności. Nie oznacza to jednak, że każda kobieta chora na endometriozę nie może mieć dziecka. Problemy z zajściem w ciążę mogą się pojawić wtedy, gdy komórki śluzówki macicy pojawią się np.: na jajnikach zaburzając ich działanie, na jajowodach powodując ich niedrożność, w macicy uniemożliwiając zagnieżdżenie się jajeczka. Przy opisywaniu endometriozy lekarze stosują stopniowanie. I tak choroba w początkowym stadium to endometrioza I stopnia, a w zaawansowanym - IV stopnia. Jednak stopień zaawansowania choroby nie przesądza o tym, że kobieta jest bezpłodna. Np. jeśli endometrioza zaatakowała jelita, a nie ma jej w macicy, to choć lekarz uzna chorobę za zaawansowaną, kobieta nie musi mieć problemów z zajściem w ciążę. Endometriozę można leczyć, jednak terapia nie zawsze jest skuteczna. Problemy immunologiczne, czyli zaburzenia układu odpornościowego Przyczyną niepłodności kobiety może być uczulenie na nasienie partnera. Dzieje się tak wówczas, gdy mężczyzna przeszedł infekcję, której skutkiem jest uszkodzenie struktury jego plemników. Na skutek uszkodzenia niektóre zawarte w plemnikach białka "wychodzą" na powierzchnię i stają się przyczyną uczulenia, gdy plemniki dostaną się do dróg rodnych kobiety. W śluzie szyjki macicy pojawiają się wówczas przeciwciała, których zadaniem jest zniszczyć wroga - czyli obce białka. Przeciwciała niejako "przy okazji" niszczą też plemniki. To, czy kobieta jest uczulona na nasienie partnera, można sprawdzić za pomocą testów. Tuż po odbyciu przez parę stosunku, lekarz pobiera wymaz z pochwy i sprawdza pod mikroskopem, jak się zachowują plemniki i czy nie giną. Taką uczuloną kobietę można odczulić. Wystarczy przez pewien czas przy współżyciu stosować prezerwatywy, dzięki którym nie dojdzie do kontaktu między plemnikami a śluzem szyjki macicy. Nie będą się więc wytwarzać nowe przeciwciała, a stare zginą. Partnerzy mogą wtedy znów w tradycyjny sposób starać się o dziecko. Można też spreparowane nasienie wprowadzić bezpośrednio do jamy macicy. W ostateczności para może się zdecydować na zapłodnienie in vitro. Zdarza się też, że kobieta jest uczulona na pewne części trofoblastu - tkanek, z których później wytworzy się łożysko. Organizm kobiety reaguje uczuleniem w ten sposób, że zamykają się naczynia odżywiające trofoblast, który z kolei odżywia zarodek. W konsekwencji obumiera trofoblast, po nim obumiera zarodek i dochodzi do poronienia. Uczulenie takie wykrywa się zwykle dopiero po utracie ciąży. Aby zapobiec kolejnym poronieniom, przed zajściem w ciążę i w jej wczesnej fazie kobiecie podaje się leki zmniejszające krzepliwość krwi. Taka terapia jest zwykle skuteczna. Nieprawidłowa budowa Zdarza się, że na pozór kobieta jest normalnie zbudowana i prowadzi normalne życie seksualne. Jednak nie udaje się jej zajść w ciążę. Jedną z przyczyn może być to, że choć kobieta ma pochwę, to jednak brakuje dalszych elementów narządu rodnego - np. nie ma połączenia pochwy z macicą, przez co nie dochodzi do zapłodnienia. Inną przyczyną mogą być przegrody w pochwie lub wewnątrz macicy, które uniemożliwiają zapłodnienie. Takie wady anatomiczne można korygować operacyjnie. Po zabiegu w większości przypadków kobiety mogą normalnie zajść w ciążę. Dane tu przedstawione mają jedynie wartość informacyjną i nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej. Chcesz wiedzieć więcej o zajściu w ciążę? Zadaj pytanie ekspertom Najpopularniejsze pytania i odpowiedzi lekarzy: Nie mogę zajść w ciążę... od czego zacząć? Kiedy inseminacja ma sens? In vitro jakie są za i przeciw? Endometrioza - jakie są objawy? Starania o dziecko: kiedy do lekarza? Niepłodność wtórna - jakie są przyczyny? Brak plemników, azoospermia - jak się leczy? Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2014-09-03 01:08:20 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Temat: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Witam drogie kobietki, tak sobie zadaje pytanie co też możemy robić ,źle ,że nie zachodzę w ciąże:( strasznie mi smutno żaden lekarz nie potrafi sie porządnie wziąć za leczenie a przecież powiedziałam jasno "Panie doktorze chcę zajść w ciąże" , "Chcę mieć dziecko " ... Więc Pan doktor szanowny ginekolog przepisał mi tabletki antykoncepcyjne ;"( Niewiem czy Bóg mnie za coś kara w taki sposób czy jak ?! Moja siostra ma piękne dwie zdrowe córki, mój brat ma mądrego syna...więc do cholery pytam siebie czasem dlaczego to się przytrafia właśnie mnie i nie mogę mięć równie pięknej córki czy mądrego syna ???!!! Brałam tabletki po to by zdaniem lekarza wyregulować okres ,ale do cholery dlaczego lekarz nie nazwie rzeczy po imieniu i nie powie co tak naprawde mi dolega ?! Brałam tabletki od 16 maja do 13 sierpnia, 13 sierpnia wzięłam tylko jedną tabletke anty i przestałam je brać i "pracowaliśmy" nad dzidziusiem.... Miałam straszną nadzieje ,że się uda ale nie tym razem Czy coś robię źle ? Czy za szybko odrzuciłam tabletki ?? Pomocy "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 2 Odpowiedź przez kati1989 2014-09-03 08:15:23 kati1989 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: mama na pełen etat :) Zarejestrowany: 2011-11-16 Posty: 1,021 Wiek: 26 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Witaj Gosia22 A robiłaś badania hormonów? Ja mam niedoczynność tarczycy i z mężem się staraliśmy ponad rok o dziecko, a tarczyca ma sporo wspólnego ze staraniem się o dziecko, głupio brzmi ale jednak. Nie wiem jak to dokładnie jest z nadczynnością ale znajoma miała i też długo się o dzidzie starała i niestety poroniła, ja przy niedoczynności wiem że lekarze endokrynolodzy biorą pod uwagę nawet to że kobieta nigdy w ciążę nie zajdzie, tak jak wyżej pisałam ja z mężem starałam się ponad rok i prawdopodobnie taczyca miała na to wpływ. może warto zainwestować i wybrać się na badania tsh, ft3, ft4, każde z badań kosztuje ok 20zł, taka cena jest w mojej okolicy a ceny z tego co się orientuje wahają się miedzy 18zł a 25zł. Hubert 4370g, 56 cmKornelia 3520g, 52cm 3 Odpowiedź przez vinnga 2014-09-03 08:21:50 vinnga 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-01-19 Posty: 17,298 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Zawsze wydawało mi się, że jak się chce mieć dziecko to nie idzie się do lekarza tylko do łóżka ze swoim facetem...A tak na poważnie - Gosiu, piszesz tak emocjonalnie, że trudno z tego jakieś fakty wyłowić. Ostatnią tabletkę wzięłaś 13 sierpnia. TEGO sierpnia? 2014? Jeśli tak - to jeszcze miesiąc nie minął a Ty histeryzujesz, że nie możesz zajść w ciążę? Ile czasu staraliście się o dziecko przed Twoją wizytą u ginekologa zakończoną przepisaniem tabletek? 4 Odpowiedź przez LeeBee 2014-09-03 08:24:15 LeeBee 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-12-15 Posty: 3,011 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :(Gosia ale to są pierwsze proby zajscia w ciążę od tego sierpnia? Czy wcześniej też już probowaliscie? Ile czasu? 5 Odpowiedź przez Gosia22 2014-09-03 10:20:56 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( kati1989 napisał/a:Witaj Gosia22 A robiłaś badania hormonów? Ja mam niedoczynność tarczycy i z mężem się staraliśmy ponad rok o dziecko, a tarczyca ma sporo wspólnego ze staraniem się o dziecko, głupio brzmi ale jednak. Nie wiem jak to dokładnie jest z nadczynnością ale znajoma miała i też długo się o dzidzie starała i niestety poroniła, ja przy niedoczynności wiem że lekarze endokrynolodzy biorą pod uwagę nawet to że kobieta nigdy w ciążę nie zajdzie, tak jak wyżej pisałam ja z mężem starałam się ponad rok i prawdopodobnie taczyca miała na to wpływ. może warto zainwestować i wybrać się na badania tsh, ft3, ft4, każde z badań kosztuje ok 20zł, taka cena jest w mojej okolicy a ceny z tego co się orientuje wahają się miedzy 18zł a już takie badania tarczyca wporządku , wnormie, czyli to nie to. Poza tym ostatnio też robiłam badania krwi na progesteron, estradiol i FSH. 16 września ide do lekarza, jestem ciekawa co też wymyśli tym razem. Boli mnie to ,że od pół roku do niego chodzę i on nie jest w stanie rozgryźć co mi jest,bo przecież coś musi być Narzeczony zdrowy jak ryba więc problem jest ze mną "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 6 Odpowiedź przez Gosia22 2014-09-03 10:23:25 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( vinnga napisał/a:Zawsze wydawało mi się, że jak się chce mieć dziecko to nie idzie się do lekarza tylko do łóżka ze swoim facetem...A tak na poważnie - Gosiu, piszesz tak emocjonalnie, że trudno z tego jakieś fakty wyłowić. Ostatnią tabletkę wzięłaś 13 sierpnia. TEGO sierpnia? 2014? Jeśli tak - to jeszcze miesiąc nie minął a Ty histeryzujesz, że nie możesz zajść w ciążę? Ile czasu staraliście się o dziecko przed Twoją wizytą u ginekologa zakończoną przepisaniem tabletek?Vinnga rzecz jasna ,że do łóżka tylko jak coś jest nie tak to zostaje lekarz ;/ już się staramy tak na poważnie od około roku z tym ,że nie liczyłam sobie cykli itd bo nie mogłam bo miałam nieregularny okres stąd też pomysł lekarza na te tablety ;/ "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 7 Odpowiedź przez Gosia22 2014-09-03 10:26:31 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( vinnga napisał/a:Zawsze wydawało mi się, że jak się chce mieć dziecko to nie idzie się do lekarza tylko do łóżka ze swoim facetem...A tak na poważnie - Gosiu, piszesz tak emocjonalnie, że trudno z tego jakieś fakty wyłowić. Ostatnią tabletkę wzięłaś 13 sierpnia. TEGO sierpnia? 2014? Jeśli tak - to jeszcze miesiąc nie minął a Ty histeryzujesz, że nie możesz zajść w ciążę? Ile czasu staraliście się o dziecko przed Twoją wizytą u ginekologa zakończoną przepisaniem tabletek?Przepraszam ,że tak emocjonalnie to napisałam,ale już naprawde niewiem co się dzieje ze mną tak jak już pisałam staramy się od około roku tylko bez liczenia dni płodnych,owulacji itd ,poprostu nie zabezpieczamy się wg, tabletki nie brałam od 13 sierpnia 2014 wiem ,że krótki czas minął ale mam wrażenie ,że i tak guzik z tego będzie "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 8 Odpowiedź przez Gosia22 2014-09-04 00:55:12 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Czy ktoś mi jeszcze odpowie ? "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 9 Odpowiedź przez vinnga 2014-09-04 08:27:51 vinnga 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-01-19 Posty: 17,298 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Gosiaaaa, błagam, ogarnij się Staracie się od ok. roku, w tym kilka miesięcy na tabletkach jest z tego starania wyjętych. Więc jest jeszcze trochę za wcześnie, żeby określić czy masz problem z zajściem w ciążę czy nie. Jedno co powinnaś zrobić na pewno - zmienić ginekologa. Bardzo to dziwne, żeby problemy z zajściem w ciążę leczyć tabletkami antykoncepcyjnymi. A teraz? Gosiu, nie minął Ci nawet 1 cykl, a Ty już "masz wrażenie, że nic z tego". Po tabletkach masz rozregulowany układ hormonalny - nawet kobiety zawsze miesiączkujące regularnie po przyjmowaniu tabletek często mają 2-3 pierwsze cykle po odstawieniu nieregularne. Możliwe, że Ty nawet owulacji jeszcze nie miałaś a już twierdzisz, że w ciążę nie zajdziesz Wiele przypadków problemów z zajściem w ciążę ma podłoże psychiczne. Jeśli kobieta się za bardzo nakręca - w ciążę nie zachodzi. Kiedy zrezygnowana odpuszcza - ciąża się pojawia. A Ty jesteś naprawdę maksymalnie nakręcona. 10 Odpowiedź przez polsza 2014-09-04 09:05:14 polsza 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-08-21 Posty: 3,603 Wiek: 20+ Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Vinga - czasami tabletki anty są potrzebne, by wyregulować cykl, więc to nie do końca takie bez sensu Ale do rzeczy. Gosia - luz tylko to Cię uratuje Zapraszam Cię do sąsiedniego wątku "Nadzieja na dziecko" gdzie spotkasz wiele fajnych dziewczyn, które są w podobnej sytuacji do Twojej. I znajdziesz też tytułową "nadzieję" - bo wśród nich są też i ciężarówki i matki W tym ja wszystkie przeszłyśmy tam taką samą drogę: od podjęcia decyzji o dziecku, starań, II kresek, porodu i wychowania dziecka. Też było wiele frustracji, poczucia bezsilności. Są dziewczyny, które zaskoczyły, w 1 -2 cyklu, są takie, które starały się 7-9 miesięcy, są też takie, które starają się już kilka lat. Chodź do nas w kupie raźniej A tak jeszcze wracając do Twoich badań to możesz w 3 dniu cyklu zbadać poziom prolaktyny. A narzeczony - mimo tego, że jak piszesz "zdrów jak rybka", to nie zaszkodzi, jeśli zrobiłby badanie nasienia. Ale z tym spokojnie 11 Odpowiedź przez Gosia22 2014-09-06 11:53:35 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( polsza napisał/a:Vinga - czasami tabletki anty są potrzebne, by wyregulować cykl, więc to nie do końca takie bez sensu Ale do rzeczy. Gosia - luz tylko to Cię uratuje Zapraszam Cię do sąsiedniego wątku "Nadzieja na dziecko" gdzie spotkasz wiele fajnych dziewczyn, które są w podobnej sytuacji do Twojej. I znajdziesz też tytułową "nadzieję" - bo wśród nich są też i ciężarówki i matki W tym ja wszystkie przeszłyśmy tam taką samą drogę: od podjęcia decyzji o dziecku, starań, II kresek, porodu i wychowania dziecka. Też było wiele frustracji, poczucia bezsilności. Są dziewczyny, które zaskoczyły, w 1 -2 cyklu, są takie, które starały się 7-9 miesięcy, są też takie, które starają się już kilka lat. Chodź do nas w kupie raźniej A tak jeszcze wracając do Twoich badań to możesz w 3 dniu cyklu zbadać poziom prolaktyny. A narzeczony - mimo tego, że jak piszesz "zdrów jak rybka", to nie zaszkodzi, jeśli zrobiłby badanie nasienia. Ale z tym spokojnie polsza na tamtym wątku już pisałam o tym problemie i to jakiś długi czas temu, tylko chyba więcej tam już jest matek bo tylko temat pieluch,łóżeczek się przewijał wtedy kiedy ja piasałam o problemie, apropo narzeczonego to on już dawno po badaniach stąd wiemy ,że jest zdrowy a co do tabletek to masz racje bo pierwszy raz mam okres po 28 dniach i to bez brania tabletek bo tak jak pisałam odstawiłam je jakiś czas temu, a czas starania jaki podałam to już więcej nawet jak rok bo nie brałam tego czasu pod uwage wtedy jak się leczyłam tabletami ;/ dzięki za zainteresowanie moim problemem. w przyszłym tyg planuje zrobić badania progesteronu bo ostatnim razem było go bardzo malutko,a mam nadzieje ,że tabletki go trochę "uzupełniły" "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 12 Odpowiedź przez Gosia22 2014-09-06 11:57:11 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( polsza napisał/a:Vinga - czasami tabletki anty są potrzebne, by wyregulować cykl, więc to nie do końca takie bez sensu Ale do rzeczy. Gosia - luz tylko to Cię uratuje Zapraszam Cię do sąsiedniego wątku "Nadzieja na dziecko" gdzie spotkasz wiele fajnych dziewczyn, które są w podobnej sytuacji do Twojej. I znajdziesz też tytułową "nadzieję" - bo wśród nich są też i ciężarówki i matki W tym ja wszystkie przeszłyśmy tam taką samą drogę: od podjęcia decyzji o dziecku, starań, II kresek, porodu i wychowania dziecka. Też było wiele frustracji, poczucia bezsilności. Są dziewczyny, które zaskoczyły, w 1 -2 cyklu, są takie, które starały się 7-9 miesięcy, są też takie, które starają się już kilka lat. Chodź do nas w kupie raźniej A tak jeszcze wracając do Twoich badań to możesz w 3 dniu cyklu zbadać poziom prolaktyny. A narzeczony - mimo tego, że jak piszesz "zdrów jak rybka", to nie zaszkodzi, jeśli zrobiłby badanie nasienia. Ale z tym spokojnie Vinga właśnie u mnie chyba jest odwrotnie i po tabletkach wraca powoli wszystko do normalności, ponieważ tabletki odstawiłam 14 sierpnia a mimio to dostałam okres po równo 28 dniach, apropo tabletek to mam nadzieje ,że jednak coś pomogły, słyszałam właśnie ,że mimo chęci zajścia w ciąże, najpierw trzeba uregulować wszystko antykoncepcją /:) pozdrawiam "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 13 Odpowiedź przez Mila_K 2014-09-12 15:59:44 Mila_K Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-06-06 Posty: 12 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :(Cześć Gosiu, mam podobny problem. Także od roku, właściwie już ponad, intensywnie staram się o dziecko i nic. Dlatego wybrałam się do jednego z najlepszych ginekologów w mieście. Babeczka bardzo konkretna. Kiedy zobaczyła, że moje wyniki są całkiem niezłe, męża też, od razu postanowiła skierować mnie na badanie drożności jajowodów. Uważała, że od tego powinno się zacząć. Podczas wcześniejszych badań usg żaden lekarz nie zauważył nieprawidłowości. Aż tu podczas ostatniego badania już przed zabiegiem, na świetnej jakości szpitalnym sprzęcie, pani doktor zobaczyła polip w macicy. Wytłumaczyła mi, że działa on jak wkładka antykoncepcyjna i to może być powód braku ciąży. W szpitalu przeprowadzono więc (w narkozie) histeroskopię z laparoskopią. Okazało się, że nie tylko był polip, ale też znaczne ogniska endometriozy. Co więcej, przez prawy jajowód kontrast przeszedł pod dużym ciśnieniem, a to znaczy, że wcześniej wcale nie był taki super drożny. No i generalnie okazało się, że moje jajowody - choć już teraz drożne - są sztywne i mają grube ścianki, a to może utrudniać jajeczku drogę. Lekarz z kliniki niepłodności, w której był mój mąż po dodatkowe witaminki, stwierdził, że po tym zabiegu moje jajowody są bardziej "chętne" i mamy naturalnie starać się jeszcze przez kilka miesięcy. Jeśli się nie uda, zaprasza nas na inseminację. Może więc w Twoim przypadku też potrzebne byłoby takie "przeczyszczenie" od środka? Zwykłe badania u ginekologa, niestety, nie pokazują bałaganu, który latami gromadzimy. Moja lekarka mówiła, że kłopoty z jajowodami spowodowane są wcześniejszymi zapaleniami, których przebycia nawet nie byłam świadoma, bo nie zawsze dają objawy. 14 Odpowiedź przez Gosia22 2014-09-14 22:02:34 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Mila_K napisał/a:Cześć Gosiu, mam podobny problem. Także od roku, właściwie już ponad, intensywnie staram się o dziecko i nic. Dlatego wybrałam się do jednego z najlepszych ginekologów w mieście. Babeczka bardzo konkretna. Kiedy zobaczyła, że moje wyniki są całkiem niezłe, męża też, od razu postanowiła skierować mnie na badanie drożności jajowodów. Uważała, że od tego powinno się zacząć. Podczas wcześniejszych badań usg żaden lekarz nie zauważył nieprawidłowości. Aż tu podczas ostatniego badania już przed zabiegiem, na świetnej jakości szpitalnym sprzęcie, pani doktor zobaczyła polip w macicy. Wytłumaczyła mi, że działa on jak wkładka antykoncepcyjna i to może być powód braku ciąży. W szpitalu przeprowadzono więc (w narkozie) histeroskopię z laparoskopią. Okazało się, że nie tylko był polip, ale też znaczne ogniska endometriozy. Co więcej, przez prawy jajowód kontrast przeszedł pod dużym ciśnieniem, a to znaczy, że wcześniej wcale nie był taki super drożny. No i generalnie okazało się, że moje jajowody - choć już teraz drożne - są sztywne i mają grube ścianki, a to może utrudniać jajeczku drogę. Lekarz z kliniki niepłodności, w której był mój mąż po dodatkowe witaminki, stwierdził, że po tym zabiegu moje jajowody są bardziej "chętne" i mamy naturalnie starać się jeszcze przez kilka miesięcy. Jeśli się nie uda, zaprasza nas na inseminację. Może więc w Twoim przypadku też potrzebne byłoby takie "przeczyszczenie" od środka? Zwykłe badania u ginekologa, niestety, nie pokazują bałaganu, który latami gromadzimy. Moja lekarka mówiła, że kłopoty z jajowodami spowodowane są wcześniejszymi zapaleniami, których przebycia nawet nie byłam świadoma, bo nie zawsze dają dziękuje za informacje, we wtorek idę do lekarza napewno go o to zapytam pozdrawiam "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 15 Odpowiedź przez Gosia22 2014-09-16 00:07:09 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Mila_K napisał/a:Cześć Gosiu, mam podobny problem. Także od roku, właściwie już ponad, intensywnie staram się o dziecko i nic. Dlatego wybrałam się do jednego z najlepszych ginekologów w mieście. Babeczka bardzo konkretna. Kiedy zobaczyła, że moje wyniki są całkiem niezłe, męża też, od razu postanowiła skierować mnie na badanie drożności jajowodów. Uważała, że od tego powinno się zacząć. Podczas wcześniejszych badań usg żaden lekarz nie zauważył nieprawidłowości. Aż tu podczas ostatniego badania już przed zabiegiem, na świetnej jakości szpitalnym sprzęcie, pani doktor zobaczyła polip w macicy. Wytłumaczyła mi, że działa on jak wkładka antykoncepcyjna i to może być powód braku ciąży. W szpitalu przeprowadzono więc (w narkozie) histeroskopię z laparoskopią. Okazało się, że nie tylko był polip, ale też znaczne ogniska endometriozy. Co więcej, przez prawy jajowód kontrast przeszedł pod dużym ciśnieniem, a to znaczy, że wcześniej wcale nie był taki super drożny. No i generalnie okazało się, że moje jajowody - choć już teraz drożne - są sztywne i mają grube ścianki, a to może utrudniać jajeczku drogę. Lekarz z kliniki niepłodności, w której był mój mąż po dodatkowe witaminki, stwierdził, że po tym zabiegu moje jajowody są bardziej "chętne" i mamy naturalnie starać się jeszcze przez kilka miesięcy. Jeśli się nie uda, zaprasza nas na inseminację. Może więc w Twoim przypadku też potrzebne byłoby takie "przeczyszczenie" od środka? Zwykłe badania u ginekologa, niestety, nie pokazują bałaganu, który latami gromadzimy. Moja lekarka mówiła, że kłopoty z jajowodami spowodowane są wcześniejszymi zapaleniami, których przebycia nawet nie byłam świadoma, bo nie zawsze dają witaj jeszcze raz ,mam kilka pytań, mianowicie czy też miałaś nieregularne okresy kiedy się staraliście ? Czy powinnam u mojego lekarza wspomnieć o takim badaniu ? Niechce ,żeby uznał ,że np znam się lepiej od niego czy coś;/ mój lekarz to wg nie ma żadnego sprzętu w gabinecie nawet chyba nie ma usg zwykłego, tak naprawde to zastanawiam się czy go nie zmienić ;/ ale jak pomyśle ,że znów mam wszystko opowiadać od nowa jutro ide do lekarza,jestem ciekawa cóż wymyśli tym razem ;/ mam wyniki z badań progesteronu itd... "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 16 Odpowiedź przez Mila_K 2014-09-17 04:14:57 Mila_K Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-06-06 Posty: 12 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :(Oj, pewnie za późno Ci odpowiadam... Jesteś już po wizycie? No cóż, może mimo wszystko moje krótkie info się przyda... Do mojej pani ginekolog trafiłam z dwóch powodów. Pierwszy, najważniejszy: od ponad pół roku (wtedy) nie udawało mi się zajść w ciążę. Drugi był taki, że całkowicie rozregulował mi się cykl. Nie wiedziałam kiedy mam spodziewać się okresu, bo potrafił przyjść nawet trzy razy w ciągu miesiąca. Nie był wówczas obfity, ale był. Zamiast standardowych 6 dni, trwał 2 i w dodatku nie bolał, co mi się wcześniej raczej rzadko zdarzało. Chciałam go wyregulować, choćby po to, żeby mniej więcej wiedzieć kiedy mam spodziewać się dni mi się, że te kłopoty z okresem wynikają ze zmęczenia, przepracowania, wielu stresów, które wtedy miałam. Teraz jednak, po zabiegu podejrzewam, że jakiś wpływ na to mógł mieć też mój wewnętrzny bałagan. W każdym razie okres wyregulował się samoistnie, jeszcze przed pójściem do szpitala, kiedy wzięłam krótki urlop, odstresowałam się, zafundowałam sobie kilka drobnych przyjemności A jeśli chodzi o Twojego lekarza... Hmmm... To wyłącznie Twoja decyzja, ale ja bym od takiego uciekała. Wiadomo, że chcemy mieć dzidziusia jak najszybciej, dlatego szkoda byłoby mi czasu, każdej straconej wizyty u kogoś, kto wciąż nie wie, co jest przyczyną, błądzi, eksperymentuje, faszeruje tabletkami, zamiast zacząć od podstaw, czyli sprawdzenia, czy jajowody są drożne, kto nie ma dobrego sprzętu itd. Nie wiem w jakim mieście mieszkasz, ale jeśli jesteś z Warszawy, mogę polecić Ci moją panią doktor. Jest genialna! Po pierwsze, nie chciała tracić czasu na domysły, tylko od razu wzięła się do roboty, czyli za konkretne badania. Nie musiałam jej niczego podpowiadać. Po drugie sama wyjaśniała wszystko bardzo szczegółowo. Mimo to, jak to ja, miałam jeszcze milion pytań, na które z wielką dokładnością, cierpliwością i uśmiechem odpowiadała. Wizyta zwykle trwała (prawie każdej pacjentki) pół godziny. Taki właśnie powinien być lekarz! Każdy! Nie tylko ten, który przyjmuje prywatnie. Dlatego nie bój się pytać, bo masz do tego całkowite prawo (to TWOJE zdrowie) i nie wahaj się zmienić lekarza, jeśli czujesz, że ten nie daje z siebie 100% 17 Odpowiedź przez Gosia22 2014-09-18 00:56:03 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Mila_K napisał/a:Oj, pewnie za późno Ci odpowiadam... Jesteś już po wizycie? No cóż, może mimo wszystko moje krótkie info się przyda... Do mojej pani ginekolog trafiłam z dwóch powodów. Pierwszy, najważniejszy: od ponad pół roku (wtedy) nie udawało mi się zajść w ciążę. Drugi był taki, że całkowicie rozregulował mi się cykl. Nie wiedziałam kiedy mam spodziewać się okresu, bo potrafił przyjść nawet trzy razy w ciągu miesiąca. Nie był wówczas obfity, ale był. Zamiast standardowych 6 dni, trwał 2 i w dodatku nie bolał, co mi się wcześniej raczej rzadko zdarzało. Chciałam go wyregulować, choćby po to, żeby mniej więcej wiedzieć kiedy mam spodziewać się dni mi się, że te kłopoty z okresem wynikają ze zmęczenia, przepracowania, wielu stresów, które wtedy miałam. Teraz jednak, po zabiegu podejrzewam, że jakiś wpływ na to mógł mieć też mój wewnętrzny bałagan. W każdym razie okres wyregulował się samoistnie, jeszcze przed pójściem do szpitala, kiedy wzięłam krótki urlop, odstresowałam się, zafundowałam sobie kilka drobnych przyjemności A jeśli chodzi o Twojego lekarza... Hmmm... To wyłącznie Twoja decyzja, ale ja bym od takiego uciekała. Wiadomo, że chcemy mieć dzidziusia jak najszybciej, dlatego szkoda byłoby mi czasu, każdej straconej wizyty u kogoś, kto wciąż nie wie, co jest przyczyną, błądzi, eksperymentuje, faszeruje tabletkami, zamiast zacząć od podstaw, czyli sprawdzenia, czy jajowody są drożne, kto nie ma dobrego sprzętu itd. Nie wiem w jakim mieście mieszkasz, ale jeśli jesteś z Warszawy, mogę polecić Ci moją panią doktor. Jest genialna! Po pierwsze, nie chciała tracić czasu na domysły, tylko od razu wzięła się do roboty, czyli za konkretne badania. Nie musiałam jej niczego podpowiadać. Po drugie sama wyjaśniała wszystko bardzo szczegółowo. Mimo to, jak to ja, miałam jeszcze milion pytań, na które z wielką dokładnością, cierpliwością i uśmiechem odpowiadała. Wizyta zwykle trwała (prawie każdej pacjentki) pół godziny. Taki właśnie powinien być lekarz! Każdy! Nie tylko ten, który przyjmuje prywatnie. Dlatego nie bój się pytać, bo masz do tego całkowite prawo (to TWOJE zdrowie) i nie wahaj się zmienić lekarza, jeśli czujesz, że ten nie daje z siebie 100% Witaj ,tak ja już po wizycie i szczerze mówiąc jestem zawiedziona i zła,ponieważ lekarz na moje wyniki potrafił odpowiedzieć tylko tyle ,że moje jajniki zbyt mało produkują hormonów,po czym przepisał kolejne opakowanie tabletek i kazał zjawić się za pół roku! AAAAch szkoda mówić, nie mam już sił na to wszystko jedyne rozwiązanie dla niego to przepisać tabletki anty kobiecie które chce mieć dziecko aż płakać się chce, po wczorajszej wizycie upewniłam się w przekonaniu ,że pomóc nam może tylko lekarz taki któremu zapłace,no bo innego wyjścia już nie widze jestem z Katowic,jeśli któraś z Pań mogłaby mi polecić jakiego lekarza stąd to byłabym wdzięczna,to już mój 4 lekarz który mówiąc szczerze "olał" sprawe. Niewiem zupełnie skąd to się bierze ,żeby żaden lekarz nie potrafił się mną zająć odpowiednio , mam tylko nadzieje ,że chociaż ten za kasę zajmie się porządnie:(. nie chciałabym rezygnować z marzeń o dziecku przecież prawie każda kobieta marzy o byciu matką,a ja za chwilę kończe 25 lat ! "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 18 Odpowiedź przez Mila_K 2014-09-18 14:08:25 Mila_K Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-06-06 Posty: 12 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :(Gośka, kobieto! Czy Ty wiesz, jak ja zazdroszczę Ci tych 25 lat? Ech... Gdybym tyle miała, pewnie na większym luzie podchodziłabym do starań o dzidziusia. Niestety, jestem już po 30. Pamiętaj, że w przypadku ciąży bardzo dużo zależy też od... głowy. Im bardziej się nakręcamy, tym mniej wychodzi. Więc wrzuć na luz i ciesz się wiekiem. Mnóstwo, zwłaszcza starających się kobiet, dałoby się pokroić, żeby mieć 25 lat. Na czele ze mną Świetnie jednak rozumiem Twoją frustrację, bo po pierwsze wiadomo, chciałabyś mieć już dzidziusia, a po drugie Twój lekarz chyba największą twardzielkę wpędziłby w depresję. Kolejna wizyta za pół roku??? Rany, czy on ma świadomość, że dla kobiety marzącej o jak najszybszej ciąży to całe wieki?!Żeby nie było, lekarzem nie jestem i nie mam pojęcia, jaka jest faktycznie u Ciebie przyczyna. Być może ten ginekolog ma rację i pewnych rzeczy przyspieszyć się nie da. Ale z tego, co piszesz, mam wrażenie, że podchodzi do Twojego problemu z pewną pobłażliwością (bardzo możliwe, że dlatego, że chodzisz na NFZ). I choćby z tego powodu wybrałabym się jeszcze do innego lekarza, żeby zweryfikować diagnozę. Wiem, że prywatnie wizyty nie są takie tanie. Moja ginekolog za podstawową bierze 150 zł + czasem dodatkowe badania, np. cytologia 50 zł, ale w staraniach o dzidziusia uważam, że warto wydać i mieć gwarancję fachowej, rzetelnej opieki. 19 Odpowiedź przez Gosia22 2014-09-18 23:08:53 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Mila_K napisał/a:Gośka, kobieto! Czy Ty wiesz, jak ja zazdroszczę Ci tych 25 lat? Ech... Gdybym tyle miała, pewnie na większym luzie podchodziłabym do starań o dzidziusia. Niestety, jestem już po 30. Pamiętaj, że w przypadku ciąży bardzo dużo zależy też od... głowy. Im bardziej się nakręcamy, tym mniej wychodzi. Więc wrzuć na luz i ciesz się wiekiem. Mnóstwo, zwłaszcza starających się kobiet, dałoby się pokroić, żeby mieć 25 lat. Na czele ze mną Świetnie jednak rozumiem Twoją frustrację, bo po pierwsze wiadomo, chciałabyś mieć już dzidziusia, a po drugie Twój lekarz chyba największą twardzielkę wpędziłby w depresję. Kolejna wizyta za pół roku??? Rany, czy on ma świadomość, że dla kobiety marzącej o jak najszybszej ciąży to całe wieki?!Żeby nie było, lekarzem nie jestem i nie mam pojęcia, jaka jest faktycznie u Ciebie przyczyna. Być może ten ginekolog ma rację i pewnych rzeczy przyspieszyć się nie da. Ale z tego, co piszesz, mam wrażenie, że podchodzi do Twojego problemu z pewną pobłażliwością (bardzo możliwe, że dlatego, że chodzisz na NFZ). I choćby z tego powodu wybrałabym się jeszcze do innego lekarza, żeby zweryfikować diagnozę. Wiem, że prywatnie wizyty nie są takie tanie. Moja ginekolog za podstawową bierze 150 zł + czasem dodatkowe badania, np. cytologia 50 zł, ale w staraniach o dzidziusia uważam, że warto wydać i mieć gwarancję fachowej, rzetelnej ja sobie nie zazdroszcze tych 25 lat hi hi, chociaż czasem i przychodzi czas kiedy chciałabym mieć 18...ale to tylko czasem. Powiem Ci szczerze ,że sama też bardzo już chciałabym zostać mamuśką ale to chyba bardziej zależy mi na tym ,żeby mój narzeczony był szczęśliwy, ponieważ od dobrych kilku miesięcy jest ciągle rozmowa o dziecku więc sama wiesz,a ponieważ bardzo go Kocham i cenie to ,że wybrał mnie na "matkę swojego dziecka" więc to naprawde ma duże dla mnie znaczenie i pewnego dnia chciałabym poprostu tego człowieka uszczęśliwić a druga sprawa to myśle ,że 25 lat to już tak w sam raz na zostanie rodzicem Co do lekarza to póki co z tymi na kasę chorych dam sobie póki co spokój jeżeli chodzi o ginekologa i poszukam w najbliższym czasie takiego prywatnego który mnie zrozumie i pomoże... Zobaczymy jak to będzie, o tym moim niechce myśleć już może i jest dobrym lekarzem ale takiejkobicie która pragnie zostać Mamą to on napewno nie pomoże,mozę co najwyżej iść do niego nastolatka która chce się zabezpieczyć, nic więcej:( Przykre...no ale cóż... Mila a jak Ty kobietko właściwie masz na imie ? jeśli można spytać "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 20 Odpowiedź przez Mila_K 2014-09-19 22:07:12 Mila_K Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-06-06 Posty: 12 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :(No, z tą 18-tką to popłynęłaś! Ja już nawet nie pamiętam, jak to jest być tak młodą Zastanawiam się nad tym, co napisałaś... To piękne, że tak kochasz i doceniasz swojego narzeczonego. Że chcesz go uszczęśliwić. Mam jednak nadzieje, że nie jest to jedyny, czy główny powód zostania mamą. Musisz chcieć tego dla siebie tak samo i myślę, że dużym krokiem do celu będzie zmiana lekarza. Nie polecę Ci konkretnego, bo jestem z innego miasta, natomiast mogę podpowiedzieć, że ja swojego ginekologa wybrałam na podstawie recenzji zamieszczonych w portalach typu znany, czy dobry lekarz. Moja pani doktor miała świetne opinie i faktycznie nie zawiodłam się na niej. Pozdrawiam, Kamila 21 Odpowiedź przez Gosia22 2014-09-20 02:42:17 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Mila_K napisał/a:No, z tą 18-tką to popłynęłaś! Ja już nawet nie pamiętam, jak to jest być tak młodą Zastanawiam się nad tym, co napisałaś... To piękne, że tak kochasz i doceniasz swojego narzeczonego. Że chcesz go uszczęśliwić. Mam jednak nadzieje, że nie jest to jedyny, czy główny powód zostania mamą. Musisz chcieć tego dla siebie tak samo i myślę, że dużym krokiem do celu będzie zmiana lekarza. Nie polecę Ci konkretnego, bo jestem z innego miasta, natomiast mogę podpowiedzieć, że ja swojego ginekologa wybrałam na podstawie recenzji zamieszczonych w portalach typu znany, czy dobry lekarz. Moja pani doktor miała świetne opinie i faktycznie nie zawiodłam się na niej. Pozdrawiam, Kamila Tak,tak oczywiste ,że równie mocno chce zostać mamą to nie jest tak ,że chce bo chce tego tylko mój narzeczony A apropo lekarza to musiałabym faktycznie na dłużej przysiąść przy kompie i poszukać...ech... nie lubie sugerować się tym co piszą różni ludzie na tego typu portalach,ale zobacze może faktycznie znajde jakiegoś porządnego lekarza Szczerze mówiąc zanim wybrałam tego mojego byłego lekarza to też trochę czytałam o nim na necie i sugerowałam się opiniami innych kobiet,jednak okazało się inaczej:( no cóż... nie zawsze wszystko musi się zgadzać:( Pozdrawiam cieplutko chętnie jeszcze pokonwersuje kiedyś niekoniecznie na ten temat "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 22 Odpowiedź przez florentyna19 2014-10-06 19:37:35 florentyna19 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-09-25 Posty: 4 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :(Gosiu:) Przede wszystkim nie myśl o tym i nie rób tego "na siłe" bo wtedy się na pewno nie uda:) Nie stresuj się, odpoczywaj dużo i zrelaksuj się:) Trzymam kciuki! 23 Odpowiedź przez AniaFrania 2014-10-07 08:40:48 AniaFrania Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-01-23 Posty: 1,588 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( Gosiu, jest taki watek Nadzieja na dziecko i tam sa same dziewczyny, ktore maja takie problemy jak Ty. Powiem to co ja przeszlam i zrozumialam. Jestem duzo starsza od Ciebie. Staralismy sie i nic. Leczylam sie, jak pozniej okazalo sie u konowala, ktory zmarnowal mi z dwa lata. Trafilam w koncu na dobrego, ktory wyslal mnie do kliniki leczenia nieplodnosci. Tam na drugiej wizycie podjal decyzje na podstawie wczesniej zleconych badan. Sa to koszty ale moim zdaniem zwykli ginekolodzy nie potrafia dzialac w trudnych przypadkach a w specjalistycznych klinikach potrafia zdzialac cuda. Nowy początek. 24 Odpowiedź przez Gosia22 2014-12-02 00:10:15 Gosia22 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 215 Wiek: 29 Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :( AniaFrania, tylko ,że mnie nie stać na takie leczenie ,ani nawet na prywatnego lekarza "Nieprawda, że miłość wymaga poświęceń; to poświęcenia wymagają miłości." Józef Bester 25 Odpowiedź przez samotnax4 2014-12-02 00:35:56 samotnax4 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-06-08 Posty: 1,010 Wiek: kobiet się o wiek nie pyta;) Odp: Czy coś robimy źle ? :( Dlaczego nie mogę zajść w ciąże ???! :(Autorko odezwij sie do mnie na gg, byc moze bede mogla Ci pomoc. numer 1766232 Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź